AKTUALNOŚCI

11 grudnia 2011
Miejsce:
Łódź, ul. Piorkowska 211
szkoła Yogi (domofon Yoga)

Program:
10.00 - 11.00 medytacja
11.15 - 12.15 medytacja
12.15 posiłek
14.15 - 15.15 medytacja
15.30 - 16.30 medytacja + arti

Zapraszamy
Znajdź czas na kolejną całodniową sesję medytacyjną.

Grupowe medytacje inspirują, mobilizują, pomagaja wytrwać w praktyce oraz świadomie otworzyć serce i umysł na poznanie swojej prawdziwej natury. Grupa tworzy swoiste pole energetyczne, w którym łatwiej medytować. Energia ta przenika również miejsce, w którym się medytuje. Dlatego w Indiach na przestrzeni wieków powstawały jaskinie i światynie stworzone do tego celu. Nasza "jaskinia"jest szczególna, ponieważ na codzień służy jako miejsce do praktyki jogi a w maju 2009 roku odwiedził nas Oświecony Mistrz Janglidas Maharaj z grupą joginów z aszramu w Kokamthan i ok. 200 osób medytowało tutaj razem z nim. Od tego czasu za jego błogosławieństwem i dzięki szczodrości Michała Szczepanika, który użycza sali, spotykamy się regularnie na bezpłatnych medytacjach w soboty i całodziennych sesjach raz w miesiącu. Zapraszamy!!!!

Możliwy jest udział w części programu ale prosimy o wejścia i dzwonki tylko w przerwach, tak aby nie przeszkadzać medytującym. Prosimy o wcześniejsze przyjście i przygotowanie sobie miejsca do siedzenia.

Trwa akcja zbierania pieniądzy na zakup sprzętu dla Oddziału Ratunkowego w Atma Malik Hospital w Kokamthan. Ci, którzy nie będą brali udziału w medytacji , a chcieliby wesprzeć tą akcję mogą dokonywać wpłat na konto Stowarzyszenia Atma (dane poniżej) podając imię i nazwisko wpłacającego z dopiskiem "aszram". Akcja będzie trwała do końca tego roku a w styczniu 2012 grupa wyjeżdżająca do Indii przekaże uzbieraną kwotę na darszanie z Janglidasem Maharajem odczytując imiona i nazwiska wszystkich darczyńców.

Sesja jest bezpłatna. Wolne datki bardzo mile widziane.
Na sali znajdują się wałki, koce i krzesła do siedzenia.
Na miejscu można kupić obrazki Vishwatmaka w ozdobnej ramce pobłogosławione przez Omgurudeva.
Dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na szpilal w Kokamthan.
Koszt posiłku 10zł.
Bardzo prosimy o potwierdzenie swojego udziału w sesji i chęci skorzystania z posiłku drogą mailową lub telefoniczną najpóźniej do dnia 11.12.2011.
Ułatwi to nam organizację. Ela Król tel. 601 39 39 42

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Stowarzyszenie ATMA
ul. Mikołajczyka 8/13
03-984 Warszawa
mail: stowarzyszenie.atma@gmail.com
www.atmapolska.com
Rachunek bankowy: 47 1020 1026 0000 1502 0170 2869

W związku z tym, że w najbliższym czasie
Om Gurudev Janglidas Maharaj
nie planuje przyjazdu do Polski,

wystosował do wszystkich, którzy chcieliby się z nim spotkać, zaproszenie aby przyjechali w styczniu do Indii i wzięli udział w specjalnie dla nich przygotowanym programie.
Głównym punktem tego programu będzie:
Obóz medytacyjny w aszramie w Kokamthan od dnia 12 do 21 stycznia 2012.

Później odbędą się wycieczki do jaskiń w Ellorze i Ajancie oraz do źródeł rzeki Godawari w Trimbaku i zwiedzanie Nasiku. Na koniec przewidziany jest wyjazd na Goa gdzie będzie można wygrzać się na piaszczystej plaży i zażyć morskich kąpieli. Ci, którzy nie będą chcieli brać udziału w wycieczkach mogą w tym czasie kontynuować pobyt w aszramie lub po obozie medytacyjnym wrócić do Polski.

Plan wyjazdu:
9.01 wylot z Warszawy do Bombaju
10.01 podróż autobusem do aszramu
12.01 - 21.01 Obóz medytacyjny
22-23.01 wycieczka do Ellory i Ajanty
24.01 odpoczynek w aszramie
25.01 wylot do Warszawy I grupa
25.01 wycieczka do Trimbaku i Nasiku
26.01 wyjazd na Goa lub kontynuacja pobytu w aszramie
2.02 wylot z Goa do Bombaju
3.02 wylot z Bombaju do Warszawy

Sprawy organizacyjne:
Wszystkich płatności i formalności związanych z wyjazdem dokonują uczestnicy indywidualnie. Konieczne jest zgłoszenie chęci uczestnictwa w wyjeździe .

Wiecej informacji i zgłoszenia:
Ela Król email: fedorka4@gmail.com,  tel. 601 39 39 42

W zgłoszeniu proszę podać:
Imię i nazwisko (jak w paszporcie) Numer telefonu kontaktowego i miasto zamieszkania Chęć wzięcia udziału w wycieczkach Termin wylotu do Polski (25.01 lub 3.02)

Pomocą i informacją w czasie podróży i podczas pobytu w aszramie będzie służyła Ela Król oraz inne osoby znające to miejsce.

Proszę mieć na uwadze to, że jest to podróż do Indii, kto był to wie, kto nie był nich się dowie, że obowiązuje tam inne poczucie czasu i inny sposób organizacji. Wiele rzeczy i planów zmienia się, niezbędna i bardzo zdrowa więc jest elastyczność i umiejętność dostosowania się do sytuacji i warunków.

Orientacyjne koszty:
bilet lotniczy ok 2200zł
wiza 224zł
opłata za pobyt i wyżywienie w aszramie w formie darowizny jednak nie mniej niż 25zł dziennie transport z lotniska 50-100zł orientacyjny koszt wycieczek 250zl* orientacyjny koszt wyjazdu na Goa (transport +zakwaterowanie) 800zł*

*Podane koszty nie stanowią żadnej oferty i podane są w celach orientacyjnych

Bilety lotnicze:
można zarezerwować i kupić w biurze podróży Happy Holiday Travel Duo Sp. z o.o. ul. Czackiego 3/5,
00-043 Warszawa
tel: 22-826-28-21; 22-826-26-49: 22-826-26-86; 22-828-28-36; fax: 22-826-23-00 Osoba do kontaktu w tej sprawie: Małgorzata Kaszuba kom:505-024-753 e-mail: malgorzata.kaszuba@happyholidaytravel.pl
www.happyholidaytravel.com.pl
www.happyholidaytravel.pl
Dla kupujących bilety lotnicze w tym biurze wizy do Indii bez dodatkowej opłaty manipulacyjnej

Zakwaterowanie w aszramie:
Pokoje w aszramie bardzo skromne. Dwuosobowe z łazienką (w starszej części), lub w nowych budynkach mieszkania 2-3 pokojowe (pokoje przejściowe, 2 osoby w pokoju) z 2 łazienkami. Woda bieżąca o temperaturze otoczenia. Trzy wegetariańskie posiłki dziennie. Na miejscu parę sklepików z podstawowymi artykułami.

Poniżej orientacyjny plan dnia w aszramie, w czasie obozu medytacyjnego plan ten może ulec zmianie wedle życzenia Om Gurudeva.
Darszany czyli spotkania z Mistrzem będą ustalane na miejscu.

Plan dnia w aszramie:
5.00-6.00 medytacja
7.00-8.00 bajany i arti
8.00-8.30 śniadanie
8.30- 9.00 medytacja
10.00- 11.00 medytacja
12.00-13.00 bajany i arti
13.00 obiad
17.00-18.00 medytacja
19.00-20.00 bajany i arti
20.00 kolacja
21.00- 21.30 medytacja i arti


Aszram
Om Gurudeva Janglidasa Maharaja mieści sie w spokojniej wiosce Kokamthan w stanie Maharashtra niedaleko Shirdi. Aszram to miejsce przeznaczone do medytacji i pogłębiania praktyki duchowej. Nieprzerwanie od początku istnienia aszramu odbywają się tu medytacje i arti rozbrzmiewające wibrującą muzyką i śpiewem znakomitych artystów. Jest to miejsce o wysokiej energii, zmienne, każdego dnia inne. Czasami spokojne i leniwe, czasami pełne gwaru i ruchu. Co miesiąc w wigilię pełni księżyca w święto Chaudas wypełnia się setkami ludzi, muzyką, wedyjskimi rytuałami, występami dzieci i artystów.

Obowiazują tu też pewne zasady, które przebywający w aszramie zobowiązują się przestrzegać:

Głównym celem pobytu w aszramie jest praktyka medytacji.
Na terenie aszramu nie wolno palić ani spożywać alkoholu.
Kobiety i mężczyźni mieszkają w oddzielnych pokojach (nie dotyczy to małżeństw)
Serwowane jest jedzenie wegetariańskie, specjalnie dla cudzoziemców bez ostrych przypraw.
Obowiązuje cisza nocna.
Zalecany jest biały strój (można kupić na miejscu)

Poniżej parę zdjęć z aszramu zrobionych w sierpniu 2011.

Om Gurudev ...Om Gurudev......Om Gurudev


Omgurudev Janglidas Maharaj


Teren aszramu i wnętrze świątyni


Kutir i sala medytacyjna


Nowy budynek mieszkalny i pokoje


Stołówka i typowy posiłek


Dzieci sadhu i Polacy

Wspomnienie o Tadeuszu Pasku

     Tadeusz Pasek był moim pierwszym nauczycielem jogi. Zaraz po studiach zgłosiłem się do Niego z propozycją odbycia stażu. Po krótkiej rozmowie telefonicznej ustaliliśmy, że najlepiej jak dojadę do ówczesnego jego miejsca pracy. Tak też zrobiłem i udałem się do Lubiąża do Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych. Przyjął mnie niezmiernie serdecznie. Było upalne lato 1976 roku. Pamiętam, że przy naszym pierwszym spotkaniu poczęstował mnie kaszą i zsiadłym mlekiem i zupełnie nieoczekiwanie oznajmił, że niedługo go zastąpię w tej pracy szpitalnej. Po dwóch miesiącach Tadeusz powrócił do Poznania a ja pozostałem w Lubiążu dwa lata.

Tadeusz Pasek

     Dwa nurty były ważne dla nas obu. Pierwszy włączenie tego rodzaju ćwiczeń do terapii i rehabilitacji. Drugi to zbudowanie zespołu, który byłby odpowiedzialny za organizację kursów dla instruktorów ćwiczeń relaksowo-koncentrujących jogi. W kontaktach był niezmiernie życzliwy i uczynny, w grupie osób spotykających się regularnie, nazywaliśmy go „gadu joga”. Zawsze wiele opowiadał o sobie o swoich pobytach w aszramach, pytał innych o zdanie, nie narzucał, z pasją dyskutował, wielokrotnie podkreślał, że należy trzymać się własnych korzeni kulturowych, nie uciekać w pozornie atrakcyjne wschodnie ezoteryzmy. Nieufnie odnosił się do rewelacji nadprzyrodzonych mocy joginów. Nasza intensywna współpraca trwała do jesieni 1981 r., kiedy Tadeusz wyjechał do Kanady, a ja do Australii. Osiadł tam na długo i z przerwami na krótkie przyjazdy do Polski pozostał tam do ostatnich swoich dni. Widzieliśmy się w Polsce, kiedy w latach 90 przyjechał do Wrocławia. Później korespondowaliśmy ze sobą, czasami dzwonili. Tadeusz cały czas był mocno zainteresowany rozwojem jogi w Polsce. Zawsze powtarzał „rób szybko doktorat a później habilitację, bo tylko to jest droga do zbudowania mocnej podstawy dla jogi naukowej”. Reprezentował umysł badacza, który raczej próbuje znaleźć obiektywne wartości praktyk jogi. Stąd jego kontakty z Bihar School of Yoga oraz Kaivalyadhama w Lonavla. Stąd też współpraca z profesorem Wiesławem Romanowskim, znakomitym fizjologiem z warszawskiego AWF przy opracowaniu polskiej wersji systemu ćwiczeń jogi oraz prac nad przekładem na polski Yoga Therapy („Joga, indyjski system leczniczy”) Kuvalayanandy i Vinekara. W jodze interesowała go obiektywna prawda, a nie sensacyjne anegdoty. W tym był do końca konsekwentny.

     Nie ulega wątpliwości, że w Polsce PRL-u na rzecz jogi Tadeusz zrobił najwięcej. Za jego przyczyną ukazały się dwa dobrze naukowo umocowane podręczniki i to on wprowadził swój system ćwiczeń wzorowany na jodze do oficjalnych ośrodków leczniczych. Wkład Tadeusza miał ten nie do przecenienia wymiar, że zainteresował zdrowotnymi wartościami jogi środowisko naukowe. Dbał o to i był w tym niestrudzony. Był czas, że jeździł z wykładu na wykład, tłumaczył, demonstrował. Skalę jego pracy widać dopiero teraz, z perspektywy ostatnich dwóch dekad, kiedy w USA rodzi się cały nurt wokół „terapii jogą”. Śmiem twierdzić, że wysiłki Tadeusza z lat 60. I 70. ocenione powinny być jako prekursorskie nie tylko w skali naszego kraju. Odejście Tadeusza Paska może być zatem inspiracją do podjęcia się napisania pracy na temat „Historia jogi w Polsce”. Myślę, ze już czas.

Leslaw Kulmatycki,

     Uczeń Tadeusza, dr hab. prof. nadzwyczajny Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu, twórca pierwszych w Polsce Podyplomowych Studiów Psychosomatycznych Praktyk Jogi.

W galeriach nowe zdjęcia z aszramu w Kokamtham autorstwa Krzysztofa Steca, oraz krótka informacja o nowym kutirze Janglidasa Maharaja.

10.09.2010 nad ranem z aśramu w Kokamthan przyszła smutna wiadomość o śmierci Kakde Baby. Ci , którzy odwiedzali aśram zapewne wiedzą, że z czułością nazywaliśmy go Bogiem, albo Ogórkiem od jego nazwiska.

Aszram już nie będzie taki sam bez niego.

Informację przekazało Stowarzyszenie ATMA ul. Mikołajczyka 8/13 03-984 Warszawa

Komunikat

      Podczas swojej wizyty w Polsce w czerwcu 2009 roku, Janglidas Maharaj zwrócił się z prośbą o podjęcie działań na rzecz upowszechniania jego myśli w Polsce. Mówił o potrzebie sformalizowanej działalności pod swoim patronatem, dzięki której odbywać się będą regularne spotkania medytacyjne, warsztaty szkoleniowe oraz podejmowane będą działania pomocowe na rzecz osób potrzebujących.

      Janglidas Maharaj zadeklarował coroczne wizyty w naszym kraju, podczas których będzie wzmacniał nas pozytywną energią i przekazywał wskazówki do dalszych działań.

      W odpowiedzi na powyższe w dniu 26.01.2010 roku odbyło się w Warszawie zebranie założycielskie Stowarzyszenia, które, za aprobatą Janglidasa Maharaja, nazwano"ATMA", członkami zostało 20 założycieli. Stowarzyszenie zostało wpisane do KRS dnia13.04.2010. Dzisiaj zapisanych jest 23 członków.

      Zapraszamy wszystkich chętnych do aktywnego włączenia się w prace Stowarzyszenia i powiększenie grona jego członków. Aby to uczynić, należy wypełnić wniosek (tu do pobrania) i wysłać go na nasz adres mailowy, a podpisany oryginał dostarczyć pocztą na adres korespondencyjny:

      Stowarzyszenie ATMA
      ul. Szpitalna 6
      00-034 Warszawa
      Bogdan Gromelski: 600 450 062
      e-mail:stowarzyszenie.atma@gmail.com

      Statut Stowarzyszenia do pobrania

      Jesteśmy otwarci na Wasze propozycje i pomysły!

      Zapraszamy również do uczestnictwa w grupowych medytacjach, które odbywają się w Olsztynie oraz w Łodzi w Szkole jogi przy ul Piotrkowskiej 211 do końca sierpnia we wtorki o 19.15 - 20.15, od 1 września dzień ulegnie zmianie. Spotkania są bezpłatne. Wkrótce taka grupa medytacyjna ma powstać w Warszawie o czym Was niezwłocznie poinformujemy.

      Jeśli wiecie o innych otwartych medytujących grupach - piszcie.

      Na koniec chcemy podziękować wszystkim, którzy swoją obecnością izaangażowaniem przyczynili się do tego, że wizyta Babajiego w Polsce w tymroku, miała szczególną i wyjątkową atmosferę, a nasi Goście wyjechali rozczuleni serdecznym przyjęciem, zachwyceni zaangażowaniem w medytacji, świetną organizacją, wyjątkowością otoczenia czego dowodem jest list od Permananda Maharaja (tu do pobrania). Pisze w nim również że nauką, przekazem Babajiego jest stwierdzenie, iż Bóg rezyduje w sercu każdego z nas, a proces medytacji jest jedyną i najszybszą drogą, wręcz autostradą dodoświadczenia tego. Modli się o to, abyśmy wszyscy byli natchnieni tą boską wiedzą co da nam zrozumienie i wypełnienie głównego celu życia. Modli się również o to, aby mogło w przyszłości odbyć się jak najwięcej satsangów w czasie zagranicznych podróży, by ta bezcenna wiedza stała się dostępna dla wielu ludzi.

      W czasie swojej wizyty w Mierkach Babaji prosił abyśmy organizowali grupowe całodniowe sesje medytacyjne. Pierwszy taki program odbył sie 24.07.2010w dzień Guru Purnimy w Łodzi. Uczestniczyło w nim 14 osób, które zgodnie stwierdziły, że było to dla nich wyjątkowe doświadczenie. Zamierzamy takie sesje organizować cyklicznie, następną planujemy na wrzesień, o szczegółach powiadomimy w oddzielnie

Janglidas Maharaj w Malezji

Podczas ostatniej, lipcowej/wizyty w Malezji Janglidas Maharaj przyjmowany był w lokalnych osrodkach Sai Baby z Shirdi i Satya Sai Baby. Na poniższym zdjęciu/ z centrum w Klang/ arati wykonuje Jega Jagadeesan, wieloletni koordynator azjatyckiej i malezyjskiej organizacji Satya Sai Baby, eks-członek rządu Malezji, gościł w Polsce. We wrześniu Omgurudev ponownie odwiedził Malezję i Singapur.

Polecamy w portalu www.joga-joga.pl tekst Agnieszki Dołengiewicz pt."Z wizytą u Guru", czyli impresję z wizyty u Janglidasa Maharaja.

!!! WAŻNE !!!

Informacja dla wyjeżdżających do aśramu Janglidasa Maharaja

W aśramach Janglidasa Maharaja od blisko roku trwa zakrojony na wielką skalę proces medytacyjny. Już kilka tysięcy osób, zarówno w Indiach jak i spoza, przeszło wstępny etap procesu zwanego moksha prapti, a mającego na celu wyzwolenie z karmicznego cyklu. Jest to proces wprowadzenia dotąd nawet wcale nie medytujących osób w stan początkowo pogłębionej, a potem naprawdę głębokiej medytacji, wejścia w uniwersalne pole atmiczne, zwane Vishwatmą/Vishwatmak/. Jednak niezbędnym warunkiem wejścia w ten wyższy stan medytacyjny jest wcześniejsze przygotowanie tak ciała jak i umysłu, a polegające na określonej ścisłej diecie. Jeśli ktoś wybiera się do aśramu, a chciałby przejść tam proces moksha prapti powinien przed wyjazdem zastosować poniższą dietę:

Jeden raz dziennie posiłek, na który składa się ryż/wszelkich odmian/ oraz dal i warzywa / dowolne /, to indyjskie określenie wszelkich odmian soczewicy. Na ten posiłek może składać się dowolna ilość ryżu i dalu, chociaż bez przesady...Jako napój zaleca się w tym czasie herbatę i to wyłącznie czarną i bez cukru. Jak ktoś woli wodę, może być woda. Po tych 30 dniach na przyjeżdżających do aśramu będzie czekał krótki/w zależności od uznania: 3,5,7,bądź 11 dni wyłącznie woda, a potem moksha prapti, czyli kilkugodzinna medytacja. Powodzenia i wytrwałości..

Om Gurudev

Relacja z Mahśiwratri w asramie Swamiego Premanandy /znakomite zdjęcia/

Drodzy wielbiciele Swamiego.

OM NAMAH SHIVAYA, SHIVAYA NAMAH OM!

Namaskaram! Gorące pozdrowienia od Sri Premananda Aśram.

Wszyscy wielbiciele, którzy przybyli do Aśramu na Mahashivaratri 2008, czuli się błogosławieni boską obecnością Swamidżiego. Swamidżi przyjechał do Aśramu 4 marca i został w nim przez siedem dni. Wyjechał z Aśramu 11 marca. Spędził on z nami dużo czasu i dawał satsang każdego dnia.

Dzień po jego przyjeździe dziewięć par miało ogromne szczęście bycia zaślubionymi przez Swamidżiego. Śluby były przeprowadzone w tradycyjny południowo - indyjski sposób.

W czasie tego tygodnia mogliśmy uczestniczyć w trzech różnych programach kulturalnych prezentowanych na wielkiej scenie zbudowanej na tą okazję - pokaz tańca w wykonaniu Shivachariyars (kapłanów), kolejny w wykonaniu grupy tanecznej z Pondicherry i program kulturalny w wykonaniu dzieci z Aśramu, które pracowały bardzo ciężko, aby w bardzo ładny sposób zaprezentować nam etiudy teatralne, tradycyjne i współczesne tańce oraz piosenki. Swamidżji siedział na scenie przez cały czas i oglądał przedstawienia.

Samo Mahashivaratri rozpoczęło się 6 marca. Jagamy i cztery Maharudra abiszekamy zostały wykonane tej nocy. W tym samym czasie w pudża holu odbywała się lingodbhava. Rano 7 marca Swamidżi urodził 28 lingamów - 4 duże, 1 średniej wielkości i 23 małe. W czasie ligodbhavy Swamidżi pobłogosławił nas i z każdym spotkał się i porozmawiał osobiście.

Mantra "OM NAMAH SHIVAYA" była powtarzana bezustannie przez 24 godziny w pokoju medytacji. Zaraz po urodzeniu się, pierwszy lingam został przyniesiony i postawiony obok pierwszych lingamów z poprzednich lat.

11 marca rano, przed wyjazdem z Aśramu, Swamidżi dał ostatni satsang w pudża holu. Potem o 08:30 Swamidżi urodził 29 lingam, cztery dni po Mahashivaratri.

W czasie tego tygodnia wielu wielbicieli nie mogło połączyć się telefonicznie ze Swamidżim. Jednakże, Swamidżi starał się rozmawiać z tak wieloma osobami z całego świata jak to tylko możliwe, chociaż był bardzo zajęty.

Niech łaska i błogosławieństwa Swamidżiego na was spłynie.

Z gorącymi pozdrowieniami,

Wasi w służbie,

ZARZĄD PREMANANDA

Pańcz Agni w Kokamtham !

W kwietniu w głównym aśramie Janglidasa Maharaja w Kokamtham, nieopodal słynnego centrum pielgrzymkowego w Shirdi miało miejsce naprawdę niecodzienne wydarzenie. Od 10 kwietnia przez kolejnych 21 dni Shantimayi Mata/historia jej życia w Artykułach/ przechodziła starożytny jogiczny rytuał pańcz agni. Rytuł ten jest wyjątkowo trudnym i, wydaje się, definitywnym testem na to, czy jogin osiągnął stan samadhi. W ciągu 21 dni Shantimayi Mata, która juz w tym roku przebywała w 30-dniowym samadhi, siedziała przez wiele godzin wśród pięciu/pańcz/ ognisk, wystawiona zarazem na ostre promienie południowego słońca. W tym prawdziwym piekle gorąca jest w stanie przeżyć wyłącznie człowiek o umyśle w najwyższym stanie, czyli w stanie samadhi. Umysł w tym stanie powoduje, że ciało przestaje być dotykane przez rozmaite ziemskie przypadłości. Na czas przebywania w tym wysokim jogicznym stanie staje się wręcz nieśmiertelne. Ale tylko i wyłącznie pod warunkiem, że umysł jest już w tym stanie. W przeciwnym razie, joginowi przechodzącemu przez taki rytuał grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. W wyniku takiej próby zmarła przed laty młodziutka Hindu Mata.

Sadhaka przechodzący przez taki rytuał musi przez ten czas obywać się minimalną ilością pożywienia/ryż,dal/, brać też musi wielokrotne w ciągu dnia natryski, żeby złagodzić podrażnienia skóry i zapobiec całkowitemu odwodnieniu organizmu. Ale przede wszystkim musi przejść pańcz agni z totalnym, bez odrobiny, wątpliwości, zawierzeniem Sadguru, czyli w tym wypadku Janglidasowi Maharajowi. I Shantimayi Mata zwycięsko przeszła ten zdecydowanie najtrudniejszy jogiczny test. Po 21 dniach właściwie nie dotknęły jej żadne dolegliwości, poza, ogólnym poszarzeniem skóry całego ciała. Ale z całą pewnością wyszła jeszcze mocniejsza, niż dotąd.
W Galeriach w folderze Shantimayi Mata, jest kilka zdjęć z grudnia 2005, zrobionych zaraz po tym, kiedy joginka po raz pierwszy w życiu weszła w stan samadhi.

Unikalne zdjęcia z Pańcz Agni w Galeriach

Mandir medytacyjny Jangli Maharaja

To jest projekt wznoszonej w Kokatham, w aśramie Janglidasa Maharaja świątyni dedykowanej Jangli Maharajowi.Bedzie służyła głównie jako piękny i przestronny hall medytacyjny. Jedynym specjalnym elementem w jej wnętrzu będzie symboliczny wizerunek Vishwatmaka Jangli Maharaja.

Otwarcie świątyni nastąpi w czasie święta Gurupurnima pod koniec lipca tego roku.

Zapaszamy do galerii zdjęć projektu mandiru

Uścikowo



Sala medytacyjna w Pałacu Julia w Uścikowie, miejsce odwołanego satsangu z Janglidasem Maharajem.
Wrócimy tu za jakiś czas...